Jutro na sesji głosowane ma być zmniejszenie powierzchni objętej planem pod wiatraki w taki sposób, by wyłączony teren w okolich Sędzin przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe. Projekt zakładał całkowity zakaz zabudowy na terenach rolnych objętym planem, więc jedyną szansą na odrolnienie i sprzedaż gruntu jest zmniejszenie powierzchni pod wiatraki, co wójt Woropaj niniejszym czyni. Jak dowiaduje się redakcja wiki tereny planowane do wyłączenia i sprzedaży, w materiałach  dla radnych oznaczone są w sposób, który faktycznie uniemozżliwia ich identyfikację (brak nr działek, nie zaznaczone są nawet drogi dojazdowe). Które  - i co równie ważne - czyje działki mają być sprzedawane? Kto ma zarobic rzutem na taśmę?

Napisane przez Subbuteo dnia 23.09.2013, 09:20:56