Zapytaliśmy, dlaczego prezydent Duda zaprosił do siebie na obchody Dnia Samorządu Terytorialnego wójta Bogusia, który w czasie swojej kadencji nie pozyskał dla naszej gminy ani jednego euro, bo wierzyć nam się nie chciało, żeby prezydent Duda chciał promować takie nienormalne wzorce.

 

Otrzymaliśmy odpowiedź, a w niej czytamy, że zaproszenie miało być wyróżnieniem dla mieszkańców, a nie wójta Bogusia. Tego typu zaproszenia są natomiast formą wyróżnienia wspólnoty, którą osoby te reprezentują, i które osoby te wybrały na swoich wójtów, burmistrzów, prezydentów – wyjaśniło Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta. Ze względu na skalę imprezy, gdy liczba zaproszonych dochodzi do 1000 osób, trudno wyobrazić sobie sytuację, w której każda z tych osób dla bezwzględnie każdego obywatela byłaby niekwestionowanym autorytetem – tłumaczy się przed nami z zaproszenia wójta Bogusia Kancelaria Prezydenta, wycofując się okrakiem ze swojej decyzji.

 

 

 

Szanowna Pani Redaktor,

 

w odpowiedzi na Pani zapytanie z dnia 30 maja 2017 roku uprzejmie informujemy, że opracowywanie list osób zapraszanych do uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych przez Kancelarię Prezydenta RP jest samodzielnym uprawnieniem Kancelarii, jako gospodarza wydarzenia. To w ramach Kancelarii zapadają ostateczne decyzje w tym zakresie, chociaż w trakcie przygotowań korzystamy czasem z sugestii organizacji zewnętrznych. W przypadku Dnia Samorządu Terytorialnego rolę podmiotów rekomendujących odgrywały np. duże, ogólnopolskie organizacje zrzeszające jednostki samorządu terytorialnego od poziomu gminnego do wojewódzkiego.

Kancelaria stara się także, aby na wydarzeniach tego typu reprezentowane były podmioty mniejsze, rzadziej korzystające z zaproszeń na uroczystości o charakterze ogólnokrajowym.

Ponadto, podkreślić należy, że zaproszenia dla poszczególnych osób nie służą wyłącznie ich wyróżnieniu, są natomiast najprostszą formą wyróżnienia wspólnoty, którą osoby te reprezentują, i które osoby te wybrały na swoich wójtów, burmistrzów, prezydentów.

W końcu, należy mieć na uwadze skalę niektórych uroczystości organizowanych w Pałacu Prezydenckim, takich choćby jak Dzień Samorządu Terytorialnego, na które liczba zaproszonych dochodzi do 1.000 osób. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której każda z tych osób dla bezwzględnie każdego obywatela byłaby niekwestionowanym autorytetem.

 

Z poważaniem,

Biuro Prasowe

 

Napisane przez Subbuteo dnia 16.06.2017, 09:24:16