Szanowna Redakcjo,
takie oto pismo (w załączniku) zawisło na tablicach ogłoszeniowych i na drzwiach, w przedszkolu w Dusznikach.
 
 
 
Moje dziecko, wg umowy z przedszkolem, zapisane jest od godziny 8 do 15, dlaczego nie mogę więc przyprowadzać go na 8, mało tego zdarza się, że o godzinie 8.02, 8.05 drzwi do sali są jeszcze zamknięte, lub sala jest pusta, wtedy czekamy, aż ktoś łaskawie przyjdzie, otworzy salę i przejmie dzieci lub zostawiamy dzieci w sali obok, tam są już opiekunowie.
Zastanawiam się ile po godzinie 8 mam przyprowadzać dziecko, skoro dyrekcja nie określa się, i czy w związku z tym zmienić umowę na np. od 8.30.
Dodam jeszcze, że za pobyt dziecka od 8 do 13 rodzic nie płaci, wszystkie wcześniejsze i późniejsze godziny płatne są 1 zł za godzinę. Nie zdarzyło mi się nigdy, przez 4 lata "przygody" z przedszkolem, odebrać dziecka po 15, zawsze jestem przed. Nie zostawiam też dziecka przed 8, ale oczekuję, że na 8 godzinę dziecko ma już opiekę, a nie że nauczycielki patrzą dziwnie lub biegną zdyszane, bo czemu tak wcześnie przyprowadzam, zresztą nie tylko ja, mamy siedzą i czekają z dziećmi w szatni.  
 
 
Bardzo proszę o nagłośnienie tej sprawy. Proszę również o anonimowość, boję się konsekwencji w stosunku do dziecka.

Napisane przez Subbuteo dnia 22.09.2017, 17:51:59