Fałszywą troską wykazała się radna Ratajczak, która dopytywała wczoraj publicznie, czy Agencja Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa nadal istnieje, choć powszechnie wiadomo, że została zreorganizowana. O co więc może chodzić? Jak zwykle w przypadku bogusiowców chodzi o próbę dyskredytacji wójta Woropaja, który w związku z reorganizacją ANR zakończył w niej pracę. Teraz jest kierownikiem departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego – w sumie awansował. Wójt Woropaj jest solą w oku bogusiowców, którzy nie potrafią powtórzyć jego sukcesów.

Napisane przez Subbuteo dnia 27.09.2017, 14:59:30