Obiektyw, jak sama nazwa wskazuje, pokazuje obiektywną rzeczywistość. Przyjrzyjmy się więc przedwyborczym fotografiom, na których znajdują się osoby naszej gminy. Zdjęcie nr 1: wójt Boguś i posłowie Witold Czarnecki, Grzegorz Piechowiak i Marta Kubiak. Gesty i grymas na twarzy wójta mówią wszystko: żaden z posłów Zjednoczonej Prawicy nie zna rzekomo prawicowego wójta Bogusia. Boguś nie ma szans na wsparcie z ich strony w czasie kampanii ani potem, gdy już przestanie być wójtem (poseł Czarnecki, jakby ktoś nie wiedział, jest „kadrowym” dla Wielkopolski). 

 

 

 

Zdjęcie nr 2: wójt Boguś desperacko stara się dopchać jak najbliżej prezydenta Dudy, żeby ogrzać się w jego blasku (przypomnijmy, że Kancelaria Prezydenta już wcześniej wskazywała, że obecność Bogusia na spotkaniach prezydenta Dudy nie jest formą nagrody dla wójta, ale mieszkańców Tego typu zaproszenia są formą wyróżnienia wspólnoty, którą osoby te reprezentują, i które osoby te wybrały na swoich wójtów, burmistrzów, prezydentów) .

 

 

A teraz zdjęcia nr 3 i 4. Beata Kontusz-Iwańczuk z posłem Piechowiakiem i premierem Gowinem. Tak wyglądają zdjęcia polityków z osobami, które cenią. Różnicę widać gołym okiem.

 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 18.04.2018, 19:14:30