Diety są po to, by rekompensować utracone zarobki radnych. Okazuje się jednak, że dusznicka komunalka nie potrąca radnym wynagrodzenia z tego powodu, że nie ma ich w pracy, a są na posiedzeniu komisji. Jak zapewnia kierownik Śpiączka, radni Danielczak i Liszkowski odpracowują posiedzenia komisji po godzinach. Czyli dieta rekompensuje Danielczakowi to, czego nie dorobi po godzinach na koparce, bo w tym właśnie czasie odpracowuje posiedzenie komisji. A jakie utracone korzyści dotyczą Liszkowskiego? Czy taki system rozliczeń jest właściwy i transparentny?


 


 

Korespondencja:

Dzień dobry,

w trybie dostępu do informacji publicznej proszę o przedstawienie sposobu obliczenia wynagrodzeń radnych Liszkowskiego i Danielczaka, będących pracownikam KZB. Interesuje mnie, jaka kwota zostaje potrącana każdemu z nich  z wynagrodzenia w związku z nieobecnością wynikającą z udziału w posiedzeniach komisji lub innych czynnościach związanymi z pełnieniem mandatu radnego.


 

Komunalny Zakład Budżetowy uprzejmie informuje, iż żadna kwota nie zostaje potrącona z tytułu nieobecności w pracy w związku z pełnieniem funkcji radnego. Ilość godzin poświęconych na pełnienie mandatu radnego jest rozliczana w tym samym miesiącu ( okresie rozliczeniowym) poprzez wykonywanie dodatkowej pracy w celu wypracowania 160 godzin w miesiącu.


 

Z poważaniem


 

Tomasz Śpiączka



 

 

 

 

 

 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 22.05.2018, 18:47:41