Dlaczego Zimny trafił do Dusznik właśnie, trudno powiedzieć, nie ustaliliśmy, kto mu to załatwił i za co. Bez wątpienia Zimny był w gorącej potrzebie, bo po wyborach został na lodzie. To zresztą taka tradycja, że Zimny w samorządzie miejsca raczej zagrzać nie może, pecha ma i pecha przynosi swoim wójtom-pracodawcom. Kwalifikacje Zimnego mrożą: nie zauważył, że z konta urzędu zniknął milion zł, bronił wymuszonych przez urzędników nielegalnych opłat w związku z budową kanalizacji, zadłużył gminę. Takie były sukcesy Zimnego w Dopiewie za 130 tys. zł rocznie.- Co za szczęście, że tych ludzi już tu nie ma – komentowali odejście ekipy z Zimnym mieszkańcy Dopiewa.

 

Zimny został zatrudniony w cenie promocyjnej. W Dusznikach otrzymał na starcietylko część dotychczasowego wynagrodzenia. Przez dwa tygodnie Zimny  nudził się za 6.7 tys. zł brutto, bez zakresu czynności  Potem dostał zadania, wśród nich była troska o zimny bufet na wypadek zagrożenia. Okazało się jednak niebawem, że dodatek dla Zimnego zastepcy jest wyższy niż pensja, przewidywana dla sekretarza gminy na 1/8 etatu

 

Dlaczego podsumowujemy dokonania Zimnego? Bo Beata Kontusz-Iwańczuk na swoim blogu dla odmiany go podliczyła... Na fb Zimny zachwycił się sobą, że taki piękny i młody. Hojnie obdarzyła go jednak nie natura, a wójt Boguś, obsypując nagrodami, premiami i dodatkami!  

 

Styczeń-maj 2018: 6.600 zł premii + 3.500 zł nagroda + 1.060 zł dodatek specjalny razem 11.160 zł. Jak dorzucimy kolejne pięć miesięcy do wyborów, to w tym tempie do października powinno być 22 320 zł - przewiduje BKI. A środków zewnętrznych, które miał pozyskać Zimny, jak nie było, tak nie ma.

 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 03.07.2018, 23:41:57