- Niech Slava jedzie sprzątać gdzie indziej, w naszym Imperium sprząta Regina Alina – powiedziała Chełmina. - Każdy robi to, co umi, Regina sprząta, Chełmina doi – skomentował złośliwie Koparkowy. - Nie obrażaj nas! Wszyscy umiemy doić – odezwali się zgodnym chórem Strażnica Miroslawia Skandynavia, Koleżanka z Banku i zastępca Imperatora, Lodowy Pingwin. A Imperator Romanus zarechotał i rzucił w swoim stylu: „Romulusa i Remusa wykarmiła wilczyca, mnie i moją rodzinę wykarmiło Imperium. Utuczyłem się nieźle i jeszcze dla Was starczyło”. - A co z obietnicami wyborczymi? - zapytała Przyzwoitość. 

- Obiecałem, że zrobię porządek w Imperium, więc jeśli obywatele rzymscy ponownie mi zaufają, to teraz już posprzątam – zapewnił. - Posprzątasz? Będziesz umiał? - zapytał z niedowierzaniem Azor. - Jasne. Swoje sprawy pochowam pod dywan, na dywanie posadzę Reginę Alinę i Ciebie. Ona będzie machać miotłą, Ty będziesz szczekać. Kummisjum i absolutorium dadzą mi certyfikat czystości, pod warunkiem, że Ty, Azor nie dopuścisz nikogo do głosu – Romanus przedstawił plan.

 

- A ja się chwilowo wstrzymuję od popierania, dodam, że nie lubię Imperatora i zapytam, kto zrobił bałagan - senatoć Wian przed wyborami stał się niepokorny i zuchwały. - Sam się zrobił, tak z rozpędu – wyjaśniła rzeczowo Strażniczka Skandynavia. - I jak sam się zrobił, tak sam zniknie – zakończyła. - Tylko jak Ty znikniesz – zaskrzeczała Rzeczywistość.

 

 

Nic nie zrobi się samo. Jesteśmy jednak przekonani, że naród rzymski przy najbliższej okazji posprząta Imperatora Romanusa i jego ekipę, a miejsce Imperium już wkrótce zajmie Republika.

 

Napisane przez Subbuteo dnia 08.07.2018, 13:36:06