A co robiły w Estonii Anna Repak i Emilia Gogołkiewicz-Kołecka, które brały udział w wyjeździe zorganizowanym przez gminę, a które nie zostały wymienione na stronie gminy jako uczestniczki delegacji?

 

Dlaczego pojawił się komunikat, że „Władze gminy reprezentował Wójt Roman Boguś i Przewodniczący Rady Ryszard Pacholak”, a ukryto przed opinią publiczną obecność na wyjeździe tych dwóch pań? Czy uznano, że to powód do wstydu? Jeśli tak, to dlaczego?

 

Estonia to miejsce, które zajmuje wiele miejsca w naszych tekstach. To wożenie Estończyków było pretekstem, by wójt Bogus zapłacił Danielczakowi za koalicję, dającą mu większość. To do Estonii wójt Boguś odbył swój pierwszy lot samolotem i mieliśmy przyjemność zapłacenia za to z naszych podatków. Tam też zabrany został policjant Juśkiewicz, który specjalnie w tym celu został strażakiem OSP w miejscowości, w której mieszka radny Danielczak, nie on.

 

Czasem można odnieść wrażenie, że celem wizyt w Estonii jest tylko to, że ktoś chciał się przelecieć samolotem, bo na nasze pytanie o program pobytu okazywało się, że takiego programu nie ma. Teraz okazało się za to, że na wyjazdach w Estonii były osoby, których w relacji z pobytu nie ma - Anna Repak i Emilia Gogółkiewicz-Kołecka. Dlaczego gmina płaci za ich wyjazd, a potem nie tylko nie informuje, na czym polegała ich rola, ale wręcz ukrywa, że tam były? Jeżeli wójt Boguś i przewodniczący Pacholak potrzebowali osób towarzyszących, to powinni już raczej zabrać żony, ale też  zapłacić za ich pobyt!

Napisane przez Subbuteo dnia 31.10.2018, 10:45:33