Nie było jeszcze wyników głosowania, a bal już trwał w najlepsze. Alkoholu w niedzielną noc wypito tyle, że dziękujcie Bogu, urzędnicy, że w poniedziałek nikt nie przeszedł się po biurach z alkomatem. Oczywiście wszyscy z promilami po pijanej nocy wcześniej byli oburzeni reggae Woropaja! Tak zakłamane są „bogusiowe” Duszniki, ale jaki pan, taki kram.

 

Poza ogólnym kacem były też inne efekty uboczne – komentarze pod naszymi postami nie nadawały się do publikacji. Bełkot i obelgi wyrzucone, zostały jedynie screeny gróźb karalnych, z którymi nie zdecydowalismy jeszcze, co zrobić. Tak się bawią „dumne Duszniki”, ale - powtórzmy - jaki pan, taki kram.

 

Napisane przez Subbuteo dnia 06.11.2018, 09:45:13