Ci, którzy widzieli plakatujących dla Bogusia i Śpiączki, szczerze się zdziwią, kiedy dowiedzą się, że na własne oczy widzieli POMÓWIENIE, a nie pracowników komunalki. Tak to teraz w Dusznikach wygląda.

 

To chyba prawda, że komunalką rządzi Danielczak, nie Śpiączka. Kierownik Śpiączka wydaje się nie mieć pojęcia, co w firmie się dzieje. Już kiedyś pytał nas, co w czasie pracy robią zatrudnione w komunalce osoby, a teraz proponuje, by to, co robią jego pracownicy ustalał sąd. A dlaczego sąd, Panie Śpiączka? Niech się Pan nie denerwuje, na prokuraturę jeszcze przyjdzie czas.

 

 

A teraz dość obszerna korespondencja:

 

Dzień dobry,

w trybie dostępu do informacji publicznej proszę o przesłanie faktur wystawionych przez KZB za rozmieszczanie materiałów wyborczych Kww Nasza Gmina-Nasz Dom oraz Koalicj Obywatelskiej. Czy tego typu usługa mieści się w zakresie działalności KZB?  Czy pracownicy otrzymali wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach? Jak rozliczone zostały środki transportu, z których korzystali i paliwo? Dlaczego materiały wyborcze umieszczane były w paie drogowym, na znakach i drzewach?

Odpowiedź prosze przesłać mejlem. Pozdrawiam

 

 

Witam

Uprzejmie zawiadamiam, iż KZB Duszniki nie uczestniczyło w rozwieszaniu materiałów  wyborczych żadnego komitetu.

W zakresie pozwoleń na umieszczanie plakatów na drzewach proszę się zwrócić z pytaniem do poszczególnych komitetów wyborczych.

Pozdrawiam

Tomasz Śpiączka

 

Jak to możliwe? Mam informacje z wielu z wielu źródeł, że to pracownicy komunalki rozwieszali materiały wyborcze Pana i Bogusia, także wbrew woli właścicieli posesji. Czy to znaczy, że wykonywali tę pracę bez zlecenia ze strony komitetu, tylko na polecenie przełożonego, a koszty ich pracy zostały pokryte ze środków publicznych ?

Czekam na wyjaśnienia

 

Witam

To są w takim razie pomówienia i błędne informacje. Proszę przedstawić nagrania wideo, zdjęcia itp. dowody.

Pozdrawiam

Tomasz Śpiączka

 

Dowodami są też oświadczenia świadków. Pozdrawiam. miłego dnia

 

To oddać proszę sprawę do sądu. I wtedy rozwieją się wszelkie wątpliwości i niejasności.

Pozdrawiam

Tomasz Śpiączka

 

Dlaczego do sądu? To nie jest sprawa dla sądu. Proszę się nie denerwować, na prokuraturę jeszcze przyjdzie czas.

 

 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 07.11.2018, 10:15:04