Z kilku źródeł otrzymaliśmy informację, jakoby radny Danielczak miał wyrok w zawieszeniu. Aby nie robić plotek i jednoznacznie sprawę wyjaśnić, zwróciliśmy się do pełnomocnik komitetu wyborczego z prośbą, o przedstawienie zaświadczenia o niekaralności Danielczaka. O takie zaświadczenie może wystąpić sam Danielczak, przewodniczący Rady Gminy lub pracodawca. Sprawa jest ważna, bo radny nie może być karany i musi mieć nieposzlakowaną opinię.

 

Przy okazji zapytaliśmy teź o inne kwestie, pytania poniżej. Ciekawe, czy bogusiowcy są gotowi zmierzyć się z prawdą o swojej kampanii.


 

Dzien dobry,

proszę o ustosunkowanie się do następujących kwestii:

1) kto zapłacił za ulotkę wójta Bogusia, która nie została oznaczona "sfinansowano ze środków komitetu wyborczego...."

2) czy w związku z brakiem koniecznego oznaczenia  pełnomocnik dobrowolnie poddała się karze grzywny,

3) czy pełnomocnikowi komitetu lub jego członkom znany jest fakt, jakoby radny Andrzej Danielczak karany jest sądowym wyrokiem w zawieszeniu; takie informacje przekazali mi mieszkańcy Podrzewia i proszę o ich weryfikację,

4) czy pełnomocnik podejmie kroki, zmierzające do wyeliminowania watpliwości w sprawie niekaralności radnego Danielczaka poprzez:

a) wezwanie Andrzeja Danielczaka do przedłożenia zaświadczenia o niekaralności,

b) wezwanie przewodniczącego Rady Gminy do wystąpienia z zapytaniem w sprawie niekaralności Andrzeja Danielczaka,

c) w inny sposób/jaki.

5) czy wszystkie działania, podejmowane w ramach kampanii wyborczej przez radnego Danielczaka i radną-elekt Frąckowiak oraz radną Klińską były uzgodnione z komitetem wyborczym i przez niego finansowane?


 

Napisane przez Subbuteo dnia 08.11.2018, 08:37:54