Z warchlakarnią w Sędzinku jest jak z biogazownią w Wilczynie: przed wyborami wójt Boguś zapowiadał, że nie dopuści do jej powstania, a po wyborach sytuacja się zmienia. Wójt Boguś wydał właśnie decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach budowy warchlakarni.

 

Boguś, który przeciągał wydanie decyzji do po wyborach, teraz pokazał swoje prawdziwe, kłamliwe oblicze. Mieszkańcy Sędzinka nie chcieli ani wójta Bogusia, ani warchlakarni. Teraz mają mieć jedno i drugie. Przypomnijmy, że okręg wyborczy Sędzinko był jedynym w gminie, gdzie wybory zdecydowanie i w obu turach wygrał przeciwnik Bogusia.

 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 03.12.2018, 10:46:02