Otrzymałam właśnie pismo przedsądowe, podpisane przez koleżankę wójta z banku, radcę prawną gminy Drągowską, z wezwaniem do przeproszenia Bogusia i złożenia deklaracji, że nie będę naruszać jego dóbr osobistych. Po pierwsze, nie naruszam dóbr Bogusia, to raczej jego funkcjonowanie jest jedną wielką obelgą. Po drugie - stawię się w sądzie.

Ostatnio, jak byłam oskarżona przez Danielczaka i Juskiewicza było bardzo miło i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, choć sprawa się jeszcze nie rozpoczęła. Okazało się, że w tamtej sprawie również pojawiło się nazwisko Drągowskiej , jako byłej pełnomocnik moich oskarżycieli. Prawdziwym hitem był jednak fakt, że żaden z oskarżycieli nie opłacił kosztów sądowych - zrobiła to za nich skarbniczka Szwedek. 

Jak będzie tym razem? Czy honorarium Dragowskiej zapłaci Gmina Duszniki jako koszty związane z obsługą przez biuro prawne? A kto pokryje koszty sądowe? Szwedek czy kto inny? Może Zimny?

Tak sobie śmieszkuję, ale nie jest ni wcale do śmiechu. Już nie chciało mi się pisać tekstów, a tu masz... Teraz nie mogę się wycofać.

Aux armes citoyens,
Formez vos bataillons.
Marchons! Marchons!
Qu'un sang impur
abreuve nos sillons

 

Ja też nie biorę jeńców

Hanna Szuminska

Napisane przez Subbuteo dnia 20.12.2018, 10:46:13