Nasz organ nie sprawdził się w kolejnej roli – powoda. Choć dziś miało nastąpić jego wysłuchanie w sądzie, Boguś się nie stawił, podobno przez strajk nauczycieli. Tak to już jest z Bogusiem. Obiecuje, nie dotrzymuje. Pozywa – nie przychodzi...

 

Przy okazji zabawna ciekawostka: występująca w roli pełnomocnika Bogusia koleżanka z banku/prawniczka urzędu gminy Drągowska wniosła sprzeciw wobec stwierdzenia, że to ona między innymi odpowiada za dużą ilość uchylonych w trybie nadzoru uchwał rady Gminy.

 

Ciąg dalszy nastąpi 11 lipca o 8.30, kiedy przesłuchani zostaną wezwani przez Szuminską na świadków:

  1. Andrzej Radke,

  2. Ryszard Pacholak,

  3. Jadwiga Klińska

  4. Monika Młynarek.

No i wystąpi przed sądem Roman Boguś, na którego czeka już lista 64 pytań (ta liczba jeszcze może wzrosnąć). Wcześniej przez dwa tygodnie Boguś wraz z koleżanką będą się głowić nad odpowiedzią na pozew. Szuminska mówiła sądowi o dealu założycielskim Bogusia z Danielczakiem, przekraczaniu uprawnień i niedopełnianiu obowiązków przez Bogusia, mobbingu. Pełnomocnik Bogusia natomiast pytała o Woropaja. Konkretnie, czy Woropaj złożył zawiadomienie o braku rejestracji wikiduszniki jako tytułu prasowego, Bez sensu.

 

 

Przy okazji – w sprawie karnej Szumińskiej z Danielczakiem i Juskiewiczem nie dzieje się na razie nic ciekawego.

Napisane przez Subbuteo dnia 18.04.2019, 12:31:46