Radny Ćwian zaorał radną Klińską. Nie w ramach wiosennych prac polowych, a wolnych glosów i wniosków na kwietniowej sesji Rady Gminy. Radna Klińska nie potrafiła udowodnić, że członkowie komisji rewizyjnej cokolwiek kontrolują (a jeśli nawet, to że robią to rzetelnie). Klińska tłumaczyła, że nie może nikogo zmusić, żeby cały dzień pracował w komisji. My wiemy, jak rozwiązać ten problem: jak radny jest leniwy i nie chce mu się wykonywać obowiązków, to wypad! Niech złoży mandat i do widzenia.

 

Tajemnicą poliszynela jest, że kierowana przez radną Klińską komisja rewizyjna jest fasadą, która już drugą kadencję maskuje poczynania grupy trzymającej władzę. Pamiętamy doskonale zamiecione pod dywan skargi na wójta, odmowę wpuszczenia radnej Bachorz na posiedzenie komisji rewizyjnej. Pamiętamy też, że dziennikarze, aby móc obserwować posiedzenie komisji musieli wzywać policję.

 

Transmisja sesji otwiera przed radnymi nowe możliwości działania, bo odbywa się w czasie rzeczywistym i nie sposób ją ocenzurować. Na kwietniowej sesji doszło do totalnej kompromitacji: zapytana przez radnego Ćwiana Klińska nie potrafiła wskazać, jakie konkretne dokumenty badali członkowie komisji przy okazji kontroli stypendiów. Co więcej, okazało się, że „badana próba” wskazana przez komisję w przedłożonej Radzie informacji raczej nie istniała, a jedynym dokumentem, z którym zapoznała się komisja rewizyjna była przygotowana przez urzędnika informacja. Wiadomo przecież nie od dziś, że nikt tak dobrze nie skontroluje wójta, jak jego podwładny!

 

Przy okazji kontroli przetargów wyszło z kolei na jaw, że albo członkowie komisji rewizyjnej pracują z prędkością 20 segregatoów na 72 minuty albo po prostu niczego nie sprawdzają. Dukanina Klińskiej typu „to nie pytanie do mnie, tylko do radnych” nikogo nie przekonuje. Klińska powinła zrezygnować pierwsza.

 

Obejrzyjcie jak Klińska poległa, ustawiając czas nagrania na 1.01.01

 

https://www.youtube.com/watch?v=SCmWupFXEuE ' 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 27.04.2019, 09:29:21