Mówi się, że koszula bliższa ciału, co w lokalnej polityce przekłada się zwykle na fakt, że radni zabiegają przede wszystkim o sprawy swoich bezpośrednich wyborców. Od każdej reguły są jednak wyjątki – zdarza się od czasu do czasu, że dla radnego od rozwiązania problemu wyborów ważniejsza jest relacja z wójtem. 

Zapytajmy więc radnego Danielczaka, czy to prawda, że zagłosował za remontem ulicy Kasztanowej w Grzebienisku, choć wiedział, że żeby przeprowadzić ten remont, trzeba byłoby zabrać pieniądze z budowy oświetlenia w Grzebienisku. 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 28.06.2019, 13:43:14