Prezes Świerkiel obiecał spółdzielcom, że sprzeda trochę ziemi należącej do kombinatu, a pieniądze ze sprzedaży podzieli między członków. Gdyby każdy dostał po równo, byłoby po około 50 tys. zł na osobę. Propozycja padła, gdy było jeszcze zimno, lato w pełni, a sprzedaży ani pieniędzy nie ma. Jak się dowiadujemy, prezes Świerkiel tłumaczy, że nie sprzedaje, bo nie ma komu. I tu prezes Świerkiel mija się z prawdą: są nabywcy na kombinat w całości i w części. Co więcej, prezes dysponuje nazwiskiem, adresem i numerem telefonu osoby, gotowej kupić zaraz 100 ha. Anna Koczorowska, właścicielka biura nieruchomości ponowiła właśnie propozycję zakupu całości w imieniu swojego klienta. Wbrew temu, co mówi (i pisze) prezes, oferta nie tylko jest, ale jest aktualna.

 

Wszystkim niedowiarkom pokazujemy, że propozycje zakupu realnie istnieją. Zielone prostokątne pieczątki potwierdzają, że oferty trafiły do RKS Wilczyna.

 

 

Napisane przez Subbuteo dnia 15.07.2019, 19:52:12