Z uporem godnym lepszej sprawy wójt Boguś walczy o remont ślepej uliczki w Grzebienisku, nazywając to eufemistycznie budową obwodnicy Grzebieniska. Mieszkańcy coraz głośniej komentują powody remontu, który ma kosztować więcej niz planowano i około 6 razy więcej niż gmina przeznacza w tym roku na dopłaty do dojazdów. Przypomnijmy, że temat  Kasztanowej wraca, po tym, jak przepadł na poprzedniej sesji.

Naklady na remont Kasztanowej mają wzrosnąć, za to mają się zmniejszyć i to o milion środki na budowę domu socjalnego. Nieoficjalnie wiemy, że ten ruch jest konsekwencją finansowej zadyszki gminy, która walczy o wskaźniki, by móc pod koniec roku wyemitować obligacje.

Napisane przez Subbuteo dnia 29.07.2019, 10:16:02