Jak się dowiadujemy, poseł Grzegorz Piechowiak zabiegał o to, by wreszcie skończyć z korkami na przejeździe kolejowym w Szamotułach. I była szansa, by zadziałać skutecznie. Rozmawiał o tym z członkami rządu, którzy gotowi byli zapewnić środki na tę inwestycję. Co z tego, skoro aby podjąć prace konieczna jest współpraca z samorządowcami, a tu im gorzej, tym lepiej: burmistrz Kaczmarek nie złożył wniosku o finansowanie, a starosta wycofał się z projektu. Wiemy, co znaczy źle wybrać włodarza; nie powtarzajmy więc błędów w wyborach parlamentarnych.  Kto nie chce stać na przejeździe w Szamotułach, głosuje na Piechowiaka!

 

Więcej w odpowiedzi na interpelację poniżej. 

http://orka2.sejm.gov.pl/INT8.nsf/klucz/ATTBCGBUR/%24FILE/i31082-o1.pdf

Napisane przez Subbuteo dnia 08.10.2019, 09:18:03