To już taka lokalna tradycja, że w trudnych sprawach mieszkańcy naszej gminy nie mogą liczyć na swoich przedstawicieli czy dyrektorów instytucji i muszą zwracać się do telewizji, w nadziei na sprawiedliwość.

 

Tym razem sprawa dotyczyła przemocy w szkole, której doświadczają uczniowie szkoły podstawowej w Dusznikach. Reportaż dostępny jest pod linkiem:

https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/10-latek-ofiara-szkolnej-przemocy-dyrekcja-agresja-mocne-slowo-oficjalna-strona-programu-uwaga-tvn,309638.html

 

Szkoła w Dusznikach jaka jest, każdy wie. Jej pracami kieruje powołana przez wójta Bogusia (z naruszeniem przepisów) dyrektor Cieślewicz. To, skąd się wzięła i w jaki sposób, wydaje się obecnie najmniejszym z problemów. Cieślewicz skonfliktowała nauczycieli i rodziców, wiele razy wykazała się niekompetencją, nie reagowała na sygnalizowane problemy, lekceważyła przepisy i mieszkała na terenie szkoły za mniej niż symboliczną opłatę. Z reportażu wynika też, że Cieślewicz nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa uczniom, więc udaje, że nic złego sie nie dzieje.

 

 

Jakie opinie przekazali nam mieszkańcy na gorąco, tuż po emisji reportażu w Uwaga TVN?

  1. Klasa Szymona ma już podobno nową ofiarę, na której uczniowie się wyżywają,

  2. wójt Boguś został wycięty z reportażu, ponieważ to, co powiedziała nie nadawało się do emisji,

  3. coraz więcej osób chce wypowiadać się o tym, co rzeczywiście dzieje się w szkole podstawowej w Dusznikach,

  4. rodzice dzieci innych placówek oświatowych również zastanawiają się, czy nie zwrócic się do mediów.

Napisane przez Subbuteo dnia 18.12.2019, 20:51:50