Miało być sadzenie drzewek na terenie wokół boiska w Wierzei, budowanego z funduszu sołeckiego. Nie ma i nie będzie – sołtys nie pozwolił, twierdząc, że teren boiska jest źle przygotowany i wymaga poprawek. Teren wygląda dobrze, jest nawet obsiany trawą. Pojawiają się więc pytania:
1.    W jaki sposób sołtys sprawdził, że teren przygotowany jest źle?
2.    Dlaczego nie zgłosił usterki przed wysianiem trawy?
3.    Dlaczego sołtys nie nadzorował wykonania prac?
4.    A może wszystko jest w porządku, tylko sołtys się wyzłośliwia?
 

Napisane przez Subbuteo dnia 26.11.2012, 12:10:33