Temat wraca razem z wiatrakami. Radny Siemieniak w swoim oswiadczeniu majątkowym za rok 2008, dostepnym na stronie Urzędu Gminy Duszniki, czyli tu:

http://bip.duszniki.eu/bip/organy-wladzy-publicznej/rada-gminy/Oswiadczenia-majatkowe/oswiadczenia-majatkowe-za-2008-rok.html


przyznał, że skasował 1214, 31 zł od firmy PSWM Wielkopolska. Przyciśnięty do muru na sesji w poprzedniej kadencji  twierdził, że to za pomiar wiatru, potem zmienił wersję i powiedział, ze za pilnowanie masztu. Praca ciecia nie wymaga szczególnych kwalilifikacji, nie ma więć żadnego powodu, by wykonywał ją własnie radny Siemieniak. Co do kwalifikacji miernika wiatru, to wydaje się, że mierzyć każdy może. Dlaczego więc firma wiatrakowa wybrała właśnie radnego Siemieniaka?

Jest to tym bardziej osobliwe, że ustawa o samorządzie gminnym stanowi, że radni nie mogą podejmować dodatkowych zajęć ani otrzymywać darowizn mogących podważyć zaufanie wyborców. Czy przyjmowanie wynagrodzenia od inwestora, który zapłacił tez za wykonanie planu i studium jest właściwe? Czy radny Siemieniak przyjąłby też kasę od innych potencjalnych inwestorów? Co jeszcze zrobiłby dla kasy?

Napisane przez Subbuteo dnia 03.01.2013, 00:48:51